ofertypracy blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 8.2011

Mam pracę!

0

Huuraaaa!!! Mam pracę :) 

O jak się cieszę. Dostałam szansę i od jutra zaczynam pracę. Na razie będzie to okres próbny, ale mam nadzieję, że sobie poradzę.
Denerwuję się trochę, ale to chyba normalne. Nigdy nie wiadomo jak będzie już na miejscu. Czy rzeczywiście mi się spodoba.
Liczę na to, że będzie wszystko dobrze.
Idę się wyspać, bo jutro do pracy :)

Rozmowa kwalifikacyjna

0

Dostałam zaproszenie na rozmowę. Mam nadzieję, ze to już tylko formalność, bo test napisałam bardzo dobrze.
Tak się cieszę! W końcu coś się ruszyło. Odliczam dni do rozpoczęcia nowej pracy, chociaż jeszcze nie dostałam potwierdzenia.
Już sobie wyobrażam jak będzie, co będę robiła. Mam nadzieję,  że będe zadowolona. W końcu to nic przyjemnego męczyć się w pracy.
Praca powinna być fascynująca. No i wazna też jets atmosfera w pracy. Kiedy pracuje się z fajnymi ludźmi to i praca jest przyjemniejsza.

Ciągle pada…

0

Pogoda nie zachęca do aktywnych poszukiwań pracy. Leń  mnie oranął straszny. Czekam na informacje o wynikach i całymi dniami czytam książki. Nie chce mi się nigdzie wychodzić. Przeglądam oferty pracy, ale nie ma nic ciekawego. Ciągle te same ogłoszenia dla przedstawicieli, albo do telemarketingu. Mam nadzieję, że w końcu dostanę pracę.  W wakacje zawsze jest coś do zrobienia, ale zimą wolałabym pracować. Jutro spotykam się ze znajomymi. Muszę w końcu gdzieś wyjść, bo się zasiedziałam.

Czekanie

0

Nie było tak strasznie jak myślałam. Test był stosunkowo łatwy, a może byłam dobrze przygotowana. Teraz pozostało mi czekanie na wynik. W ciągu tygodnia powinnam otrzymać informację odnośnie dalszego etapu. Mam nadzieję, że będzie pozytywna i zostane zaproszona do rozmowy. To już będzie w sumie tylko formalność. Czuję ulgę, ż eto już za mną, chociaż pewnie za kilka dni zacznę się denrwować oczekiwaniem na odpowiedź. Na razie nie będę przeglądać ofert pracy. Liczę, że to nie będzie konieczne.

Jak to jest…

0

Przygotowuję się do testu i strasznie się denerwuję. Zależy mi na tym, żeby napisać go jak najlepiej. Chciałabym dostać tą pracę. Męczy mnie już to przeglądanie ofert i czekanie na odpowiedź. Czuję się tak, jakbym była ofiara losu. Kiedy spotykam znajomych ze szkoły to widzę, że nawet ostatnie sieroty mają dobre posady, albo własne firmy. Nie wiem jak to się dzieje i jak oni to robią. A może to tylko pozory, życie na kredyt. Nie mam pojęcia, ale wkurzam się sama na siebie, że jeszcze nic się nie zmieniło w mojej sytuacji.

Nadzieja

0

Przeglądałm ostatnio oferty pracy i pojawiło się małe „światełko w tunelu”… Posada całkiem fajna, firma stabilna i przyszłościowa. Mam tam znajomą więc od razu wypytałam się jakie są wymagania i kogo szukają. Powidziała, żebym zgłosiła się jak najszybciej bo mam duże szanse. Dzisiaj zadzwonili do mnie i zaproponowali spotkanie. Mam kilka dni na przygotowanie się. Podobno będę musiała napisać test sprawdzający moją wiedzę. Dobrze, że wiem co mnie czeka. Koleżanka podpowiedziała mi co sobie przypomnieć. Będzie dobrze!


  • RSS