Taki mróz na dworze, że nie mam ochoty nigdzie wychodzić. Nie mam co robić i dlatego postanowiłam reaktywować mojego bloga. 

Minęło troche czasu od ostatniej notki, ale w sumie to nie miałam o czym opowiadać. Dostałam umowę o pracę na rok i staram się wykonywać sumiennie smoje obowiązki. Dopadła mnie rutyna. Praca, dom, praca, dom… Czałe szczęście, że mam pracę, bo nie wiem jak dałabym sobie radę. Zarobki mogłyby być lepsze, ale teraz taki kryzys na rynku pracy, że chyba nie ma co liczyć na nową. Od czasu do czasu przeglądam oferty. Pracy jest bardzo mało.