ofertypracy blog

Twój nowy blog

Pierwsze dni w pracy

0

Pierwsze dni w nowej pracy mam już za sobą. Nie potrzebnie się tak denerwowałam. Jeszcze przez kilka dni będzie ze mną dziewczyna, od której przejmuję obowiązki. Wszystko cierpliwie mi tłumaczy i pokazuje na czym polegają moje obowiązki.
Praca nie jest skomplikowana i myślę, ze sobie poradzę bez problemów. Muszę tylko wszystko sobie zapisywać, bo sporo jest tego. Z czasem to będzie rutyna, ale na początek muszę uważać ze wszystkim i dwa razy zastanowić się zanim coś podpiszę.
Trudno mi na razie cokolwiek powiedzieć, czy mi się podoba, czy nie. Za mało jeszcze czasu. Wiem tylko, że bardzo się cieszę, ze w końcu znalazłam pracę.

Mam pracę!

0

Huuraaaa!!! Mam pracę :) 

O jak się cieszę. Dostałam szansę i od jutra zaczynam pracę. Na razie będzie to okres próbny, ale mam nadzieję, że sobie poradzę.
Denerwuję się trochę, ale to chyba normalne. Nigdy nie wiadomo jak będzie już na miejscu. Czy rzeczywiście mi się spodoba.
Liczę na to, że będzie wszystko dobrze.
Idę się wyspać, bo jutro do pracy :)

Rozmowa kwalifikacyjna

0

Dostałam zaproszenie na rozmowę. Mam nadzieję, ze to już tylko formalność, bo test napisałam bardzo dobrze.
Tak się cieszę! W końcu coś się ruszyło. Odliczam dni do rozpoczęcia nowej pracy, chociaż jeszcze nie dostałam potwierdzenia.
Już sobie wyobrażam jak będzie, co będę robiła. Mam nadzieję,  że będe zadowolona. W końcu to nic przyjemnego męczyć się w pracy.
Praca powinna być fascynująca. No i wazna też jets atmosfera w pracy. Kiedy pracuje się z fajnymi ludźmi to i praca jest przyjemniejsza.

Ciągle pada…

0

Pogoda nie zachęca do aktywnych poszukiwań pracy. Leń  mnie oranął straszny. Czekam na informacje o wynikach i całymi dniami czytam książki. Nie chce mi się nigdzie wychodzić. Przeglądam oferty pracy, ale nie ma nic ciekawego. Ciągle te same ogłoszenia dla przedstawicieli, albo do telemarketingu. Mam nadzieję, że w końcu dostanę pracę.  W wakacje zawsze jest coś do zrobienia, ale zimą wolałabym pracować. Jutro spotykam się ze znajomymi. Muszę w końcu gdzieś wyjść, bo się zasiedziałam.

Czekanie

0

Nie było tak strasznie jak myślałam. Test był stosunkowo łatwy, a może byłam dobrze przygotowana. Teraz pozostało mi czekanie na wynik. W ciągu tygodnia powinnam otrzymać informację odnośnie dalszego etapu. Mam nadzieję, że będzie pozytywna i zostane zaproszona do rozmowy. To już będzie w sumie tylko formalność. Czuję ulgę, ż eto już za mną, chociaż pewnie za kilka dni zacznę się denrwować oczekiwaniem na odpowiedź. Na razie nie będę przeglądać ofert pracy. Liczę, że to nie będzie konieczne.

Jak to jest…

0

Przygotowuję się do testu i strasznie się denerwuję. Zależy mi na tym, żeby napisać go jak najlepiej. Chciałabym dostać tą pracę. Męczy mnie już to przeglądanie ofert i czekanie na odpowiedź. Czuję się tak, jakbym była ofiara losu. Kiedy spotykam znajomych ze szkoły to widzę, że nawet ostatnie sieroty mają dobre posady, albo własne firmy. Nie wiem jak to się dzieje i jak oni to robią. A może to tylko pozory, życie na kredyt. Nie mam pojęcia, ale wkurzam się sama na siebie, że jeszcze nic się nie zmieniło w mojej sytuacji.

Nadzieja

0

Przeglądałm ostatnio oferty pracy i pojawiło się małe „światełko w tunelu”… Posada całkiem fajna, firma stabilna i przyszłościowa. Mam tam znajomą więc od razu wypytałam się jakie są wymagania i kogo szukają. Powidziała, żebym zgłosiła się jak najszybciej bo mam duże szanse. Dzisiaj zadzwonili do mnie i zaproponowali spotkanie. Mam kilka dni na przygotowanie się. Podobno będę musiała napisać test sprawdzający moją wiedzę. Dobrze, że wiem co mnie czeka. Koleżanka podpowiedziała mi co sobie przypomnieć. Będzie dobrze!

Cisza

0

Nic się nie dzieje. Nie dostaję, żadnych odpowiedzi. Może jeszcze za wcześnie. CV rozesłałam w zeszłym tygodniu i nie wiem, czy czekać na odpowiedzi, czy szukać dalej. Chyba powinnam szukać. Zawsze to większa szansa, że ktoś się mną zainteresuje. Pogoda beznadziejna. Nic nie można zaplanować. Nawet nie mam ochoty spotkać się z koleżankami. Mam strasznego lenia. Bez pieniędzy to kiepsko tak gdzieś wyjśc, a w domu nie ma co robić. Nie wiem co mnie czeka. Mam nadzieję, że nie popadnę w jakąś depresję związaną z brakiem pracy.

Po godzinach

0

Przejrzałam kolejne oferty pracy i wysłałam kilka CV. Mam nadzieję, że ktoś odpowie. Może zaprosi na rozmowę? Mam doś już niepowodzeń i politowania rodziców kiedy wciskają mi parę złotych na drobne wydatki. Chciałabym wyprowadzić się od rodziców, ale muszę się gdzieś zatrudnić. Praca pozwoliłaby mi się usamodzielnić. Poza tym nie cieszą mnie wakacje kiedy nie mam za co wyjechać, czy wybrać się na imprezę. Moje koleżanki też szukają pracy i przynajmniej rozumieją moją sytuację. Spotykamy się nam plotki, czy wypad na plażę i biadolimy o bezrobociu. Tak na prawdę to u nas w mieście jest mało ciekawych ofert pracy. Trzeba mieć znajomości, żeby gdzieś się załapać. Ja niestety muszę liczyć sama na siebie.

Poszukiwania pracy

0

Od jakiegoś czasu szukam pracy, głównie na praca-online. Nie jest to łatwe zadanie, bo jak to powiedział kiedyś Ferdynand Kiepski „W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem…” Na pracę sprzedawczyni, czy kelnerki mam za duże kwalifikacje, a na odpowiedzialne stanowisko za mało doświadczenia. Tak, czy siak wciąż zostaje mi przeglądanie serwisów zawierających oferty pracy i nadzieja, że może kiedyś będę odpowiednią kandydatką. Tylko jak pogodzić wygórowane wymagania pracodawcy z kiepskimi warunkami i niską pensją?


  • RSS