I co? I znowu jestem bez pracy!!!
Cholerna paranoja.
Szukam, dzwonię…
Codziennie nowe oferty pracy… już mi się takich rzeczy nawet nie chce czytać. Tyle tych ofert, że aż płakać się chce… Do tego wszystkiego jak już uda mi się skomunikować, to się dowiaduję, że nieaktualne! Mam wrażenie, że większość z tych dotyczących publicznych ofert, to jakaś fikcja! Nie wiem, czy też macie takie zdanie…

Coraz częściej zaczyna się zastanawiać nad rozpoczęciem własnej działalności. Od zawsze interesowały mnie nieruchomości, więc pewnie w tym kierunku pójdę. Przeglądałam ostatnio portal Polska Giełda Nieruchomości Komercyjnych i chyba w tym kierunku pójdę – nieruchomości komercyjne. Trudno znaleźć klienta, ale jak już coś się sprzeda czy wynajmie, to prowizja jest naprawdę odczuwalna…